Kontakt

Imię (wymagane)

Adres email (wymagany)

Temat

Wiadomość

captcha

  • Kategorie

  • Umysł

    Umysł powinien być bystry i analityczny, być może uszczypliwy, kiedy atakowane są jego przekonania. Dante, Victor Hugo, Pasteur i Harold Wilson mieli Marsa w trzecim domu. W czwartym domu Mars może odnosić się do ?życia domowego, w którym jednostka musi stawić czoło sytuacjom wzbudzającym emocje i irytację; mogą one stać się wyzwaniem, które popchnie je w kierunku pozytywnego działania. Może ujawnić się wtedy silne pragnienie walki ze zdeprawowaną tradycją, jak w przypadku Marcina Lutra. Jednostka może starać się podążać coraz głębiej w swych poszukiwaniach, starając się odkryć trwałe podstawy swojego postępowania, bez względu na przeszkody czy też naciski ze strony rodziny. Reklama: leczenie alkoholizmu Implanty Wrocław nalewki ziołowe bluza reebok studia medyczne na ukrainie

  • Mars w domu piątym, który odnosi się do wyrażania siebie i własnych emocji, z reguły wiąże się z nadawaniem niezwykłego impetu i siły pragnieniom danej osoby. Może on podkreślić użycie woli i wartość projekcji własnych uczuć i podejmowania ryzyka. Powinien stymulować siłę wiary i wyobraźnię artystyczną. Jeśli posiada niewłaściwy aspekt, Wenus w domu dwunastym może odnosić się do kompleksów emocjonalnych, któr trzeba prześledzić i przezwyciężyć, być może w kryjówce lub innym miejscu odosobnienia. MARS obecny w domu odkrywa ten obszar doświadczenia, a zatem okoliczności, w którym siła fizyczna, inicjatywa w podążaniu za swymi pragnieniami oraz pewien stopień agresji mogą być z powodzeniem zastosowane w ramach indywidualnego przeznaczenia osoby lub dharmy. Energia Marsa w pierwszym domu może być najlepiej użyta do przeniknięcia poza zewnętrzne pozory i nakierowania zachowania ku centrum swego najgłębszego istnienia. Mówiąc bardziej ogólnie, poszukiwanie własnej tożsamości może dokonywać się najefektywniej poprzez uosobione formy działania, przez całkowite zaangażowanie się w to co się próbuje robić. Dobrym przykładem jest prezydent Theodore Roosevelt, którego polityka "dużej pałki" stanowiła spory bodziec dla amerykańskiego ekspansjonizmu.