Wpisy z kategorii Relacje

Chłopak-dziewczyna

13Przychodzi taki moment, że zostajemy jakby olśnieni. Nagle zaczynamy zauważać płeć przeciwną. A jeszcze rok temu było „chłopaki/dziewczyny, całowanie- leee” a tu taki psikus, ktoś włącza przycisk „play” i zaczyna się gra damsko-męska.Początkowo to takie dziecinne zaloty, czysta zabawa, bez zobowiązań. Takie przygotowanie przed czymś poważniejszym. Dorastamy, zaczynamy coraz bardziej poważnie do tego podochocić, szukamy nie tylko zabawy, ale też porozumienia.A tu wreszcie „BUM” i zaczęła się ostra jazda bez trzymanki, zakochaliśmy się, nie możemy spać, jeść, normalnie jeść ani funkcjonować. Cały dzień siedzi nam w głowie ta osoba. Z chęcią chodzimy do szkoły, byleby się tam tylko spotkać.Po zakochaniu przychodzi odkochanie, a potem nowa miłość. Każda inna, może bardziej dojrzała, gdyż potrafimy wyciągać wnioski z poprzednich przeżyć. Kształtujemy nasze oczekiwania względem związku i tej drugiej osoby, a kiedy ją spotkamy, budujemy zaufanie, wspólną przynależność i nić porozumienia. Spędzamy ze sobą każdą wolną chwilę, jeśli tylko możemy, świetnie się razem bawimy, tęsknimy, gdy nie jesteśmy razem.W pewnym momencie życia partner staje się częścią naszego życia. Już nie dodatkiem, jak jest to w niedojrzałej do końca miłości, ale częścią nas. Częścią, której nie oddalibyśmy nikomu, jest dla nas bezcenna. Zapominamy, w pewnych chwilach, że rodzice to najważniejsze osoby w naszym życiu. To dzięki nim istniejemy, gdyby nie ich miłość, nie byłoby nas. Oni nas wychowali na takich, jakimi jesteśmy. Mimo błędów wychowawczych, starali i nadal starają pokazać jak żyć by być dobrym człowiekiem. Nie doceniamy tego faktu. Nie szanujemy rodziców, ich miłości do nas. Myślimy, że chcą nam zrobić na złość, a tak naprawdę pewne zakazy czy ograniczenia wynikają z troski o nas. Nie chcą, żeby stało się nam coś złego, bo jesteśmy ich największym szczęściem, najważniejszymi osobami, obok współmałżonka/ki. Tak trudno jest nam pojąć fakt, że rodzice są naszymi największymi sojusznikami. Wspierają nas, pomagają, kierują na dobrą drogę, kiedy zbłądzimy. Mogliby być naszymi największymi przyjaciółmi w życiowych decyzjach, o ile chcielibyśmy je z nimi dzielić. Często wolimy być samodzielni i zamknięci w sobie, nie zdając sobie sprawy, że w pewien sposób ranimy naszych rodzicieli. Najprostsze prawdy najtrudniej odkryć.

Nlp – Akwizytorom dziękujemy

65Każdy z nas kiedyś zastanawiał się nad tym, dlaczego do drzwi niektórych osób pukają częściej, aniżeli do tych naszego domostwa? Szczęście? Talent? A może coś innego? Nie musimy posiadać ogromu szczęścia, wystarczy, że posiądziemy odpowiednie umiejętności. Przedstawiam Wam zatem nlp, lekarstwo na Wasze problemy. Nie jest to jedynie sposób na ułatwienia sobie ścieżki kariery, zdobycie zadowalającej nas ilości pieniędzy. Nlp potrafi wpłynąć na nasze dalsze życie. W jaki sposób? Dzięki udziałowi w kursie, czy też warsztatach, nabędziemy pewności siebie i przełamiemy istniejące w nas bariery. Nie będziemy już obawiać się porażki, nawet nie sprawdzając, czy ta nastąpi. Pamiętać należy o tym, że tchórz umiera tysiąc razy, a bohater jedynie raz. Dzięki nlp przestaniemy być tymi, z których niektórzy zwykli się śmiać, bo nie ukrywajmy, że i takie przypadki są spotykane. Wreszcie będziecie mogli pokazać tym wszystkim ważniakom, na co tak naprawdę Was stać, i kto w tym momencie (a co najważniejsze – z kogo) powinien się śmiać. Zmiany, często jakoby to nie były, są dobrze. Nieważne, czy ze względu na nie zamykamy sobie jakiś rozdział z naszego życia. Musimy patrzeć pod innym kątem, każdy zamknięty rozdział powoduje, że tym samym otwieramy przed nami nowy. Czekają na nas nowe doświadczenia, często też poznajemy nowych ludzi. Nie bójmy się zostawiać za sobą czegoś, czego już nie chcemy doświadczać w naszym życiu. W podejmowaniu trudnych decyzji pomoże nam udział w zajęciach nlp. Wyniesiona z nich wiedza, a co najważniejsze praktyka, pozwoli nam na nabrane pewności siebie. Dostrzeżenie własnych wartości, spojrzenie pod zupełnie innym kątem na zwykłe, przyziemne, sprawy. Nlp sprawi, że staniecie się kimś wyjątkowym. Już nigdy więcej nie będziecie obawiać się przed podejściem do dziewczyny, która Wam się spodoba, czy też przed podjęciem ważnej dla Was decyzji. To właśnie nlp uczy nas postrzegać świat przez zupełnie inny pryzmat, niż robią to zwykli ludzie. Nabierzecie wiedzy, która pomoże Wam w Waszym codziennym życiu. Świat nie jest okrutny, to ludzie tacy są. Jednak to od nas zależy nasza przyszłość, osoby wokół których się obracamy. Jeśli przestaje nam odpowiadać jakieś towarzystwo – zmieniamy je, po prostu. Po co leczyć coś, co często jest chore już od samych korzeni? Przecież to, praktycznie, bezcelowa walka z wiatrakami. Niech inni się o to martwią, nie wszyscy muszą zbawiać świat. Musimy wiedzieć o tym, że stojąc w miejscu tak naprawdę się cofamy, bo w tym czasie inni gnają do przodu. Innego spojrzenia na świat nauczy nas nlp. Udział w warsztatach pomoże nam w naszym codziennym życiu, nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo mogą okazać się niektóre informacje wyniesione przez nas z kursu. Dzięki nabytemu doświadczeniu poprzez udział w warsztatach nlp będziemy mogli zacząć odnosić własne korzyści. Nawiązywanie nowych znajomości będzie dla nas czymś łatwym, czymś z czym spotykać się będziemy na co dzień. Ćwiczenia przeprowadzone na kursach nlp pomogą nam przełamać naszą nieśmiałość, czy też niepewność.

Szacunek między dziećmi a rodzicami

47Rodzice dali nam życie, dzięki nim możemy zobaczyć jak to jest żyć. Całą naszą młodość opiekowali się nami, poświęcali się nam. Chcieli nas jak najlepiej wychować. Za to wszystko należy im się szacunek. Gdy dzieci już podrosną powinny pomagać swoim rodzicom, nie oddawać ich do domu starców, gdy ci już nie mają na nic siły. Powinni ich szanować. To samo tyczy się rodziców. Dzieciom też należy się szacunek. Nie należy ich bić, lecz tłumaczyć im wszystko, bo są tylko dziećmi. Nieraz nie rozumieją czegoś, bo są po prostu za małe. Przypomnijcie sobie jak byliście w ich wieku. Na pewno nie raz zawiedliście swoich rodziców. Każdy jest tylko człowiekiem i młodość ma swoje prawa. Musi być wzajemny szacunek między dziećmi a rodzicami. Dzieci za plecami rodziców nie powinny mówić o nich „moja stara” czy „mój stary”. To jest brak jakiegokolwiek szacunku. Każdy człowiek zasługuje na to, by inni go szanowali, szczególnie jak przez wiele lat się o to starał. Co innego jak rodzic nigdy nie troszczył się o swoje dziecko. Wtedy brak szacunku jest uzasadniony. Szacunek się powinno mieć dla każdej osoby, niezależnie od wieku. Często jest jednak tak, że ludzie młodzi nie mają szacunku do starszych, np. nie ustępując im miejsca w tramwaju czy nie mówiąc „dzień dobry” temu, kogo znają. Czasem jednak wiąże się to z tym, że starsze panie mają za długie języki i plotą głupoty o młodych i stąd też się bierze ten brak szacunku. Jeśli jakaś starsza pani, która powinna służyć przykładem dla młodzieży, jest miła, to i ten młody człowiek okaże je szacunek. Na pewno pomoże jej np. dźwigać ciężkie torby z zakupami. Z szacunkiem jest tak, że to działa w obie strony. Wszyscy nawzajem powinni się szanować. Starsi ludzie nie powinni za bardzo wtrącać się w życie młodych, to znaczy np. w ich styl ubierania. Od wychowania ma się rodziców a nie sąsiadów np. A niestety tak jest, że jak młoda dziewczyna założy mini czy dekolt, to starsze panie juz to komentują, że tak nie wypada itd. Wtedy taka młoda dziewczyna też traci do nich szacunek. Tak więc czasem lepiej zachować coś dla siebie.

Ktoś odchodzi

56Z psychologicznego punktu widzenia rozróżniamy osobę, która porzuca i osobę, która porzucona została. Rzadko te opcje zbieżne są ze sobą. Te, który porzuca z własnej woli odczuwa ulgę, lecz często też dylematy sumienia. Jednakże osobie porzuconej nie ułatwiają się rozstać korzystając z pomocy terapeuty. Jedni potrzebują zachęty by tą decyzję podjąć, inni szukają sposobu jak odejść nie ranią. Wielu ludzi pociesza się nadzieją, że porada psychologiczna ułatwi im rozstanie i podpowie sposób jak sprawić by druga osoba cierpiała jak najmniej. Szukając też wsparcia, pociechy i usprawiedliwienia swego czynu. Niektórzy porzucający przeżywają krach dotychczasowych wartości, oraz upadek emocjonalny, dlatego potrzebują kontaktu, który pozwoli znieść ten fakt lepiej. Mimo wszystko aktywne porzucenie kogoś jest doświadczeniem wolności i ulgi, nawet, gdy towarzyszy temu cierpienie drugiej osoby. Porzuceni nieraz gwałtownie i dramatycznie potrzebują wsparcia i pomocy. Ich cierpienie bierze się z niezadowolenia własną osobą, z winy i myśli, że nie potrafili sprostać wymaganiom partnera. Nawet, jeśli obie strony w czasie trwania związku znajdowały się w labiryncie kłamstw i niedomówień, może pojawić się wstyd z jednoczesną ulgą, że wreszcie wszystko zostało powiedziane i wyjaśnione. Większość osób nawet, jeśli ich poczucie winy jest silne, radzi sobie sprawnie z faktem odrzucenia, poprzez racjonalizację. Bycie porzuconym może stać się prawdziwym, osobistym dramatem. Są to przede wszystkim kobiety, które kochają swego partnera zbyt mocno. Dotyczy to również osób, które są zależne od oferowanej im miłości. Miłość ta ma swoje stopnie destrukcji. Na początku jest to znoszenie złych humorów, zgody na przemoc, a na końcu autodestrukcja, która może powodować samobójstwo. Rozstania z bliskimi, są zawsze przeszkodą w życiowej wędrówce. Często wspominamy o samym sobie po to by pielęgnować wspomnienia, tęsknotę i żale. Przekroczenie pewnej granicy powoduje, że życie staje się puste, samotne i nie do zniesienia.

  • Kategorie

  • Umysł

    Umysł powinien być bystry i analityczny, być może uszczypliwy, kiedy atakowane są jego przekonania. Dante, Victor Hugo, Pasteur i Harold Wilson mieli Marsa w trzecim domu. W czwartym domu Mars może odnosić się do ?życia domowego, w którym jednostka musi stawić czoło sytuacjom wzbudzającym emocje i irytację; mogą one stać się wyzwaniem, które popchnie je w kierunku pozytywnego działania. Może ujawnić się wtedy silne pragnienie walki ze zdeprawowaną tradycją, jak w przypadku Marcina Lutra. Jednostka może starać się podążać coraz głębiej w swych poszukiwaniach, starając się odkryć trwałe podstawy swojego postępowania, bez względu na przeszkody czy też naciski ze strony rodziny. Reklama:

  • Mars w domu piątym, który odnosi się do wyrażania siebie i własnych emocji, z reguły wiąże się z nadawaniem niezwykłego impetu i siły pragnieniom danej osoby. Może on podkreślić użycie woli i wartość projekcji własnych uczuć i podejmowania ryzyka. Powinien stymulować siłę wiary i wyobraźnię artystyczną. Jeśli posiada niewłaściwy aspekt, Wenus w domu dwunastym może odnosić się do kompleksów emocjonalnych, któr trzeba prześledzić i przezwyciężyć, być może w kryjówce lub innym miejscu odosobnienia. MARS obecny w domu odkrywa ten obszar doświadczenia, a zatem okoliczności, w którym siła fizyczna, inicjatywa w podążaniu za swymi pragnieniami oraz pewien stopień agresji mogą być z powodzeniem zastosowane w ramach indywidualnego przeznaczenia osoby lub dharmy. Energia Marsa w pierwszym domu może być najlepiej użyta do przeniknięcia poza zewnętrzne pozory i nakierowania zachowania ku centrum swego najgłębszego istnienia. Mówiąc bardziej ogólnie, poszukiwanie własnej tożsamości może dokonywać się najefektywniej poprzez uosobione formy działania, przez całkowite zaangażowanie się w to co się próbuje robić. Dobrym przykładem jest prezydent Theodore Roosevelt, którego polityka "dużej pałki" stanowiła spory bodziec dla amerykańskiego ekspansjonizmu.